Drukuj

Czy opadające liście na posesję sąsiada w okresie jesiennym są wystarczającym powodem do uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew?

Rozprzestrzenianie się liści spadających z drzew, zwłaszcza w okresie jesiennym jest zjawiskiem powszechnym i normalnym. Liście mogą spadać i przenosić się na nieruchomość nie tylko z drzew sąsiednich lecz z rosnących dalej. Jeden z przepisów kodeksu cywilnego z zakresu stosunków sąsiedzkich, normujący zagadnienie tzw. immisji pośrednich, stanowi, że właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych (art. 144 kc). Ta przeciętna miara wyznaczona jest przez społeczno-gospodarcze przeznaczenie nieruchomości oraz przez stosunki miejscowe. Opadanie liści z drzewa rosnącego na jednej nieruchomości, na drugą nieruchomość, nie zakłóca korzystania z tej drugiej ponad przeciętną miarę. Jedyny przepis, normujący uprawnienia właściciela gruntu w stosunku do drzew rosnących na sąsiednim gruncie, dotyczy prawa obcinania i zachowania dla siebie korzeni, gałęzi i owoców przechodzących z sąsiedniego gruntu (art. 150 kc). Nieuwzględnienie przez ustawodawcę, przy regulacji stosunków sąsiedzkich, kwestii związanych z opadaniem liści z drzew na sąsiednie grunty, przekonuje dodatkowo, że zabezpieczanie przez właściciela przed przenoszeniem się liści na graniczącą działkę nie jest objęte prawnym obowiązkiem.

W takiej sytuacji aby szybciej można było sprzątać liście należy zakupić specjalny odkurzacz ogrodowy, natomiast w celu ochrony rynien przed zapchaniem liśćmi należy założyć siatkę ochronną.