Print

Kozioróg dębosz

Kozioróg dębosz (Cerambyx cerdo) to niewątpliwie jeden z najbardziej efektownych i niezwykłych owadów w naszej krajowej faunie. Należy do chrząszczy z rodziny kózkowatych Cerambycidae, których większość przedstawicieli szczyci się posiadaniem na głowie silnie wydłużonych czułków, często dłuższych od samego owada. Dorosłe koziorogi barwy ciemnobrązowej (niekiedy prawie czarnej) z metalicznym połyskiem osiągają bez czułków niemal 6 cm długości, ale same czułki mogą osiągać u samców nawet 11 cm długości. Czyni to z tego gatunku prawdziwego giganta naszego krajowego owadziego świata.

Z uwagi przede wszystkim na wielkość, charakterystyczny kształt przedplecza (w postaci „opaski szyjnej”) z koncentrycznie rozmieszczonymi kolcami, a także barwę ciała (czarną lub ciemnobrunatną) gatunek ten jest praktycznie nie do pomylenia z innymi krajowymi kózkowatymi. Inny nasz przedstawiciel rodzaju Cerambyx, kozioróg bukowiec C. scopolii jest o połowę mniejszy i nawet z czułkami osiąga tylko do 4,5 cm długości (dla porównania dębosz od 10 do 11 cm).
Inne duża krajowa kózka, borodziej próchnik Ergates faber (wielkość ciała do 6 cm) ma zupełnie inaczej wykształcone przedplecze, niewielkie kolce występują tylko na jego bokach, nigdy po stronie grzbietowej. Dodatkowo gatunek ten związany jest wyłącznie z sosną zwyczajną.

Z większych kózek, które ewentualnie mogą wywołać skojarzenie z koziorogiem, należy wymienić jeszcze dyląża garbarza Prionus coriarius. Podobnie jak kozioróg jest to chrząszcz o czarnej barwie ciała, jednak mniejszy (długość ciała do 4,5 cm) i mniej smukły. Czułki nigdy nie są tak długie jak u kozioroga (są wyraźnie krótsze od długości ciała). Przedplecze z trzema zaostrzonymi kolcami na brzegach. Gatunek ten niekiedy występuje w alejach, gdzie żeruje na zamierających częściach podziemnych drzew liściastych.     

W zestawieniu chrząszczy nagminnie mylonych z koziorogiem trzeba wymienić także stosunkowo pospolitą wonnicę piżmówkę Aromia moschata. Gatunek ten przypomina kozioroga w miniaturze – ma podobny zarys ciała, jednak mierzy zaledwie 3,5 cm. Charakteryzuje się zielonym, niebieskim lub brązowym ubarwieniem z metalicznym połyskiem, często z ciemnoczerwonym odcieniem. Żeruje na wierzbach.

Kozioróg dębosz – jak sama nazwa wskazuje – to gatunek związany z dębami. O ile jednak w przypadku pachnicy przydomek „dębowa” bywa mylący (pachnica często zasiedla inne gatunki drzew i dęby nie są niezbędne dla jej przetrwania), to kozioróg dębosz faktycznie w warunkach Polski jest ściśle związany (obserwowano udany rozwój) z naszymi dwoma rodzimymi dębami, głównie dębem szypułkowym Quercus robur, a rzadziej bezszypułkowym Q. petraea. Nie obserwowano jak dotąd jego rozwoju na wprowadzanych i lokalnie pospolitych w naszych lasach obcych gatunkach, np. dębie burgundzkim Q. cerris czy czerwonym Q. rubra. W innych krajach europejskich, szczególnie na południu, gatunek ten nie jest już tak przywiązany do wspomnianych dwóch gatunków Quercus i notowany tam jest na innych drzewach liściastych, np. bukach, grabach, orzechach, wiązach.

W polskiej literaturze, szczególnie tej starszej, spotyka się również inne nazwy tego gatunku, jak wąsacz, kozioróg wielki, koźlarz, czy kózka dębosz. Również w innych językach europejskich nazwa potoczna nawiązuje z jednej strony do barwy tego owada i jego długich czułków, a z drugiej do szczególnego upodobania do dębów. Przykładowo w języku niemieckim gatunek ten określa się mianem Grosser Eichenbock, w angielskim great capricorn beetle, a w rosyjskim dubowyj bolszoj czernyj usacz. Człon rodzajowy nazwy naukowej (zwanej potocznie nazwą łacińską) Cerambyx oznacza chrząszcza z długimi czułkami, natomiast człon gatunkowy cerdooznacza rzemieślnika. Gdy uda się nam zobaczyć dąb opanowany przez larwy kozioroga, to zrozumiemy, dlaczego słynny szwedzki przyrodnik Linneusz wybrał to łacińskie słowo dla określenia tego chrząszcza. Olbrzymie larwy tego gatunku (długość do 12 cm, waga do 12 g) drążą bowiem szerokie (średnica do 2 cm) i długie (do 1 metra) korytarze w strefie miazgi i drewna żywych lub wykazujących oznaki zamierania dębów. W terminologii leśnej gatunek ten klasyfikowany jest w grupie szkodników technicznych i fizjologicznych, bowiem drewno z drzew opanowanych przez koziorogi zwykle nie nadaje się już do tartaków, a masowe wystąpienie tego gatunku potrafi zaburzyć funkcjonowanie (fizjologię) drzewa, niekiedy nawet doprowadzając do jego śmierci. Jednak rzadkość występowania tego gatunku sprawiła, że nigdy nie był on zwalczany w leśnictwie, a nawet w 1952 roku został objęty ścisłą ochroną jako jeden z pierwszych gatunków owadów chronionych w naszym kraju. Warto nadmienić, że gatunek ten jest również chroniony we wszystkich krajach Unii Europejskiej i figuruje w załącznikach II i IV Dyrektywy Siedliskowej, a także na krajowych czerwonych listach oraz europejskiej czerwonej liście chrząszczy saproksylicznych.

Gatunek ten, z uwagi na wymagania pokarmowe i termiczne, wybiera do rozwoju odpowiednio duże i grube (od 40 cm średnicy na wysokości pierśnicy) dęby rosnące zwykle w miejscach eksponowanych na słońce, np. na brzegach lasów, przy drogach leśnych, na wałach przeciwpowodziowych, groblach stawów, pastwiskach, czy łąkach. Pierwotnie gatunek ten preferował prawdopodobnie siedliska leśne o luźnej i widnej strukturze, takie jak lasy łęgowe w dolinach rzecznych. Obecnie jednak tylko w kilku rejonach Polski zachowały się odpowiednio rozległe i obfitujące w odpowiednie dla kozioroga dęby siedliska tego typu. Najsłynniejszym takim miejscem są pastwiska z rozproszonym drzewostanem dębowym, powstałe na miejscu dawnych lasów łęgowych w dolinie Warty koło Rogalina (Wielkopolska), określane mianem „Łęgów Rogalińskich”. Oprócz wyjątkowego w skali całej Polski skupiska dorodnych dębów szypułkowych miejsce to jest ważnym siedliskiem kozioroga. Niestety, jest to jedno z nielicznych już stanowisk występowania tego gatunku w naszym kraju. Współcześnie w Polsce kozioróg dębosz notowany jest prawie wyłącznie na zachód od linii Wisły. Dodatkowo tak naprawdę tylko trzy rejony mogą pochwalić się odpowiednio silną populacją i licznymi jego stanowiskami. Oprócz wspomnianych Łęgów Rogalińskich są to: dolina Odry w województwie dolnośląskim i fragmencie województwa lubuskiego oraz Dolina Baryczy. Należy jednak zaznaczyć, że z wyjątkiem nielicznych wystąpień kozioroga w siedliskach lasów łęgowych lub grądowych, zdecydowanie większa część krajowej populacji opisywanego chrząszcza bytuje dziś w siedliskach stworzonych przez człowieka, takich jak wspomniane wcześniej aleje przydrożne oraz zadrzewienia liniowe na groblach stawów w Dolinie Baryczy i wałach przeciwpowodziowych w Dolinie Odry. Zatem siedliska te są niezwykle istotne czy wręcz kluczowe dla zachowania i ochrony kozioroga dębosza w Polsce.

Ważnym czynnikiem decydującym o wyborze drzewa do rozwoju jest w przypadku kozioroga jego położenie, wielkość i stan zdrowotny. Jak wcześniej wspomniano, w naszych warunkach gatunek ten preferuje samotnie rosnące dęby lub znajdujące się na obrzeżach zadrzewień, unika w większości wypadków zwartych drzewostanów lub z silnie rozwiniętą warstwą podszytu. Najwięcej żerowisk występuje na nasłonecznionej stronie pnia, prawie nigdy nie spotyka się ich po stronie północnej. Z reguły zasiedlane są drzewa ponadstuletnie o średnicy powyżej 40 cm. Ostatnie badania w Północnych Niemczech w warunkach zbliżonych do Polski wykazały wyraźną preferencję w stosunku do drzew z wyciekami soku, grubą żłobioną korą oraz z martwymi konarami w koronach. Wspomniane wycieki soku są ważnym źródłem pokarmu dla postaci dorosłych, ponadto wskazują na osłabienie drzewa, a takie preferowane są przez kozioroga. Należy jednak pamiętać, że wymienione preferencje dotyczą populacji w naszych szerokościach geograficznych, w południowej części zasięgu wpływ zacienienia czy średnica drzewa w mniejszym stopniu decydują o wyborze miejsca dla rozwoju larw.

Metody inwentaryzacji

Na wstępie zostanie omówiony krótko cykl życiowy jako punkt odniesienia przy podjęciu poszukiwań gatunku. Rójka, czyli pojaw postaci doskonałych tego gatunku, ma miejsce od połowy maja do początku września, przy czym największe nasilenie obserwuje się w miesiącach letnich. Owady dorosłe aktywne są przeważnie w godzinach wieczornych, jednak przy odrobinie szczęścia można je spotkać również w ciągu dnia. Przebywają zwykle w pobliżu roślin żywicielskich, rzadko latają, przy czym ich możliwości dyspersyjne określa się na maksymalnie 1000 m. Po kopulacji samice składają pojedynczo jaja w szczelinach kory, z których po około dwóch tygodniach wylęgają się larwy. Po wylęgu larwy wygryzają w korze krótki chodnik, w którym zimują; wiosną rozpoczynają żerowanie w korze, natomiast latem zaczynają odżywiać się łykiem i zewnętrznymi warstwami drewna. Cykl rozwojowy kozioroga jest długi i trwa od 3 do 5 lat. W ostatnim roku żerowania larwy wygryzają charakterystyczne łukowate chodniki, kończące się hakowatymi kolebkami poczwarkowymi. Przepoczwarczenie ma miejsce na przełomie lipca i sierpnia. Chrząszcze zimują w kolebkach i opuszczają dęby dopiero w następnym roku, wygryzając charakterystyczny otwór.

Najbardziej skuteczną metodą inwentaryzacji kozioroga jest poszukiwanie śladów żerowania larw kozioroga oraz otworów wylotowych postaci dorosłych. Otwory te, jak wspomniano, są bardzo charakterystyczne z uwagi na ich owalny kształt i znaczną wielkość, do 2 cm średnicy w przekroju. Na silnie opanowanych drzewach niekiedy odpada kora i całe galerie chodników larwalnych, pofalowanych w formie, stają się dobrze widoczne. Podobne pod względem długości (do 1 m) i wysokości (10–15 mm) galerie chodników pod korą dębów mogą pozostawiać larwy dużego motyla nocnego trocinarki czerwicy Cossus cossus. W przypadku tego gatunku szerokość chodników jest jednak zwykle mniejsza niż u kozioroga, od 20 do 30 mm (u kozioroga do 45 mm). Ponadto ćma ta rzadko wybiera do rozwoju dęby, preferując gatunki drzew o miękkim drewnie, np. topole czy wierzby. Dodatkowo chodniki larwalne wspomnianej ćmy są kręte i skierowane ku górze osi pnia, natomiast u Cerambyx chodnik larwy początkowo skierowany jest łagodnie ku górze (pod kątem 30°), by następnie skręcić w dół i zakończyć się bardzo charakterystyczną hakowatego kształtu kolebką poczwarkową.

Również umiejscowienie i charakter otworu wylotowego pozwala na odróżnienie obu gatunków. W przypadku trociniarki otwory wylotowe skupione są u podstawy pnia, nie wykraczając poza wysokość dwóch metrów. Dodatkowo w otworze takim może tkwić rozchylony naskórek poczwarki, tzw. egzuwium. Nie jest to jednak reguła, bowiem w odróżnieniu od kozioroga kontrastowo i charakterystycznie ubarwione larwy tej ćmy (żółte na spodzie z czerwonobrunatnym grzbietem o odcieniu fioletowym) mogą opuścić żerowisko i przepoczwarzyć się poza miejscem żerowania (najczęściej w glebie i ściółce). Zwykle też otwór wylotowy trociniarki jest, jak podaje literatura, bardziej kulisty niż owalny (jak u kozioroga), a świeże żerowisko pachnie octem.

Kozioróg dębosz żeruje w starych drzewach

Obecność żerowisk nie zawsze jednak musi dowodzić aktualnego zasiedlenia drzewa przez kozioroga, bowiem opisane wyżej ślady są wyjątkowo trwałe i mogą przetrwać w niezmienionej formie na drzewach przez całe dziesięciolecia (Strojny 1985). Aby potwierdzić obecność gatunku, należy poszukać „świeżych” tegorocznych otworów, których wnętrza są czerwonawo zabarwione. Wskazówką „świeżości” chodników larwalnych są też wiórki drewna o jasnym zabarwieniu, których często gruba warstwa zalega u podstawy zasiedlonych dębów. Można również poszukać imagines na dębach, jednak metoda ta ma ograniczenia czasowe, bowiem pojaw imagines ogranicza się do kilku miesięcy w roku. Ponadto, mimo znacznych rozmiarów, koziorogi nie są łatwe do wypatrzenia, starają się przebywać w głębokich spękaniach kory, często też przebywają wysoko w koronach dębów. W takich przypadkach bardzo pomocna bywa lornetka. Wokół dębów noszących ślady żerowania można również poszukiwać charakterystycznych szczątków imagines (odwłoki dorosłych owadów są chętnie zjadane przez ptaki z rodziny krukowatych, pozostałe części ciała chrząszczy zwykle zalegają pod zasiedlonymi dębami), najlepiej też sfotografować je na papierze milimetrowym. W razie wątpliwości tak udokumentowane „znalezisko” można skonsultować z zawodowym entomologiem. Rzadkość tego gatunku sprawia, że każdy naukowiec chętnie udzieli w takiej sytuacji stosownej pomocy.

Absolutnie niedopuszczalne jest natomiast penetrowanie drewna różnymi urządzeniami (dłutem, nożem, siekierą) celem odnalezienia larw żerujących w chodnikach lub przepoczwarzonych imagines. Niszczy się bowiem w ten sposób nie tylko siedlisko życia kozioroga, ale i miejsce bytowania setek innych organizmów, często bardzo rzadkich.

Problemy ochrony kozioroga

Krajowe stanowiska kozioroga dębosza są jednymi z najdalej na północ wysuniętych miejsc występowania tego gatunku. Jedynie pojedyncze stanowiska ze Szwecji i Niemiec sięgają wyższych szerokości. Wszystkie te populacje wyróżnia daleko posunięty monofagizm i preferencje do dębów o odpowiedniej wielkości i wystawie. Dobre nasłonecznienie może kompensować chłodny klimat w północnej części zasięgu.

Z tych powodów dla tego gatunku ważne jest zapewnienie odpowiedniej liczby dużych i starych dębów. Z uwagi na wiek rębny przyjęty dla dębów na różnych siedliskach w drzewostanach gospodarczych, drzewa te nie osiągają zwykle wieku odpowiedniego z punktu widzenia tego chrząszcza. Dodatkowo populacje kozioroga wymagają ciągłości pokoleniowej takich drzew. Ochrona kozioroga wymaga zatem planowania wybiegającego w przyszłość co najmniej na kilkadziesiąt lat.

Badania z północnych Niemiec wykazały, że najważniejszymi czynnikami decydującymi o zasiedleniu drzew przez kozioroga są: nasłonecznienie pnia drzewa, obecność wycieków soku, grubość kory oraz odległość do najbliższego zasiedlonego drzewa. Zmienne opisujące drzewo mają większy wpływ niż zmienne opisujące kontekst krajobrazowy, w jakim to drzewo występuje. Z uwagi na fakt, że w naszych szerokościach geograficznych gatunek występuje wyłącznie w siedliskach stworzonych lub modelowanych przez człowieka, zachowanie gatunku zależy całkowicie od kontynuacji pewnych tradycyjnych form urządzania krajobrazu. Programy nasadzeń i dbałość o zapewnienie ciągłości pokoleniowej drzew pozwalają na kształtowanie krajobrazu sprzyjającemu temu gatunkowi. Aleje nie są zazwyczaj tworzone z nastawieniem na produkcję drewna, dzięki czemu szereg dębów osiąga tu odpowiedni wiek i rozmiar. Nie bez znaczenia jest również fakt odsłonięcia takich drzew rosnących w krajobrazie otwartym. W niektórych alejach, przy mało uczęszczanych drogach, rozrost krzewów może powodować wzrost zacienienia pni i ustępowanie kozioroga. Również w obrębie zadrzewionych pastwisk na siedliskach łęgowych częstym problemem jest zarzucenie wypasu i tym samym „zarośnięcie” dębów. Działania ochronne wobec kozioroga powinny w tym wypadku polegać na poprawie nasłonecznienia takich drzew. Dobrą formą aktywnej ochrony jest w takim przypadku wykaszanie bądź kultywowanie wypasu.

Jednocześnie, jak już wspomniano, kozioróg może przyczynić się do zabicia drzewa – umiejętne sterowanie rozrostem krzewów może przyczynić się do zachowania zarówno dębów, jak i kozioroga. Obserwacje z alej w Dolnej Saksonii wskazują, że kozioróg ustępuje z drzew, wokół których rozwijają się krzewy, co pozwala zachować dęby.

Osobny problem to wypalanie i okaleczanie starych drzew, jak również zabiegi „pielęgnacyjne” w przypadku okazałych egzemplarzy dębów. Drzewa tak chronione, często w formie pomników przyrody, bywają zasiedlone przez koziorogi. W sytuacji pogorszenia ich „zdrowia”, a niekiedy tylko estetyki, powstaje dylemat. Niestety podejmuje się wtedy określone działania ochronne, nie pamiętając o tym, że dęby nie są gatunkiem zagrożonym i chronionym, natomiast kozioróg dębosz – jak najbardziej. Wydaje się, że jedynie względy bezpieczeństwa powinny skłaniać ku pozytywnej decyzji o przeprowadzeniu zabiegów z zakresu tzw. chirurgii drzew. Podobnie względy bezpieczeństwa mogą skłonić niekiedy do całkowitej wycinki drzewa zasiedlonego przez kozioroga. Należy wtedy podjąć działania minimalizujące wpływ wycinki na populację. Stosowanym niekiedy rozwiązaniem jest przeniesienie wyciętego zasiedlonego przez larwy drzewa w bezpieczne miejsce. Nie jest to działanie w pełni skuteczne, bowiem larwy żerują tylko w żywych drzewach, pozwala jednak żywić nadzieję na ukończenie rozwoju przez starsze larwy, zanim drzewo wyschnie. Umożliwi także wylęgnięcie dorosłych postaci z poczwarek znajdujących się w kolebkach poczwarkowych w pniu. W tym kontekście ważne jest, aby na stanowisku docelowym istniały odpowiednie do zasiedlenia dorodne egzemplarze dębów o nasłonecznionych pniach.

Na zakończenie należy podkreślić, że ochrona kozioroga to tak naprawdę również ochrona wielu innych rzadkich i unikalnych gatunków. Badania entomologów niemieckich wykazały, że dęby szypułkowe zajęte przez ten gatunek zawierały bogatsze zgrupowania chrząszczy saproksylicznych. Dodatkowo zgrupowania te były bogatsze w gatunki rzadkie i zagrożone. Kozioróg jest swoistym inżynierem środowiska, gatunkiem stwarzającym środowisko dla wielu innych gatunków. Przykładem gatunków korzystających z takich siedlisk są niezwykle rzadkie w naszej faunie chrząszcze skrytoń dębowy Trichoferrus pallidus czy Dermestoides sanguinicollis. Kozioróg dębosz, podobnie jak pachnica dębowa, jest gatunkiem charyzmatycznym, parasolowym i wskaźnikowym – niewątpliwie niezwykłym i cennym mieszkańcem alej.

Kozioróg dębosz to owad żyjący w starych drzewach w otwartym krajobrazie



Artykuł pochodzi z książki "Aleje - skarbnice przyrody".

Fot. A. Oleksa, R. Gawroński